Afrykańskie inwestycje na spotkaniu absolwentów UG

przez | 19 stycznia 2018

Gościem kolejnego Czwartku u Absolwentów był Roman Kinda, prezes Navimor International. Przedstawił on członkom i sympatykom Stowarzyszenia Absolwentów WSHM, WSE i Wydziałów Ekonomicznych UG prezentację na temat inwestycji Navimoru w Afryce. Słuchaczy szczególnie zainteresowały konkretne przykłady pokazujące jak różnice kulturowe wpływają na realizację inwestycji oraz sposoby ich bezpiecznego finansowania.

Roman Kinda rozpoczął pracę w Navimorze zaraz po ukończeniu studiów na Wydziale Ekonomiki Transportu Uniwersytetu Gdańskiego, na początku lat 80. Była to wtedy państwowa firma, która rozpoczynała współpracę z państwami afrykańskimi w zakresie produkcji stoczniowej. Młodego, znającego obce języki i ciekawego świata pracownika szybko wysłano do jednej z afrykańskich placówek. Doświadczenia, które tam zebrał w latach 80. wykorzystał w latach 90. i w XXI wieku budując już na własny rachunek jedną ze spółek, które powstały na bazie państwowego Navimoru – Navimor International.

– Często słyszę pytanie „Jaka jest specyfika inwestycji w Afryce?” – mówił Roman Kinda. – To tak jakby zapytać jaka jest specyfika inwestycji w Europie. Nie ma jednej. Inna będzie we Włoszech, inna w Szwecji, a jeszcze inna na Ukrainie. Afryka jest przecież większa od Europy i różnice są też olbrzymie. W Nigerii musieliśmy uważać na oszustwa, ale za to mieliśmy do czynienia z ludźmi bardzo otwartymi i przedsiębiorczymi. W Angoli natomiast zetknęliśmy się ze społecznością bardzo nieufną, doświadczoną dopiero niedawno zakończoną wojną domową, ale za to bardzo zdeterminowaną do rozwijania się i pozyskiwania wiedzy.

Prezes Navimor International nieprzypadkowo wspomniał właśnie o Nigerii i Angoli, ponieważ w tych krajach firma zrealizowała dwie największe inwestycje. W Nigerii w mieście Lagos wybudowała stocznię Nigerdock – obecnie największą afrykańską stocznię dla przemysłu offshorowego. W Angoli natomiast Akademię Rybołówstwa i Nauk o Morzu w Namibe. Obie inwestycje powstawały od zera. Stocznia na dzikiej wyspie nazywanej Wyspą Wężów, a uczelnia na pustyni sąsiadującej z miastem.

– Wybudowanie i powołanie Akademii Rybołówstwa w Namibe to powinna być sztandarowa polska inwestycja zagraniczna – mówił Roman Kinda. – Powstała ona dzięki polskiej firmie, polskim inżynierom, polskim naukowcom i wykładowcom z Akademii Morskiej w Gdyni, a nawet za polski kapitał, ponieważ jej finansowanie było możliwe dzięki środkom z polskiego budżetu, które jako członek Unii Europejskiej byliśmy zobowiązani wydać na pomoc krajom rozwijającym się i z kredytu w polskim banku, który obecnie spłaca rząd Angoli. To przykład jak należy pomagać mieszkańcom Afryki. Daliśmy im przyszłość. Wyższa edukacja przestała być dostępna jedynie dla dzieci z bogatych rodzin, które są wysyłane na uczelnie do Europy i USA, ale stała się dostępna na miejscu i korzystają z niej nie tylko mieszkańcy Angoli, ale także pobliskich państw. To podnosi status Angoli w regionie i dlatego nazywają uczelnię dumą Angoli.

Gość Stowarzyszenia Absolwentów sopockich wydziałów Uniwersytetu Gdańskiego przedstawiał także zagrożenia na jakie powinna się przygotować firma chcąca nawiązać kontakty handlowe w Nigerii czy Angoli. Zwrócił uwagę, że tamtejsze gospodarki są silnie upaństwowione, więc dobrze jest mieć wsparcie polskiego rządu, bo często negocjacje są prowadzone z tamtejszymi ministrami. Kolejnym problemem jest niski poziom etyki biznesu. Warto więc stosować narzędzia finansowe zabezpieczające płatności należne od tamtejszych partnerów i trzeba się liczyć, że konkurencja międzynarodowa z państw, które dopuszczają korumpowanie lokalnych decydentów prawdopodobnie sięgnie po to narzędzie przy zdobywaniu kontraktów. Trzecim istotnym czynnikiem, który trzeba brać pod uwagę jest inny stosunek do czasu. Przy inwestycjach w tych krajach trzeba wykazywać bardzo dużo cierpliwości.

– Usłyszałem od jednego z tamtejszych kontrahentów, że my mamy zegarki, ale oni mają czas – i tak niestety jest – mówił prezes Navimoru. – Tam inwestycji nie da się przeprowadzić tak szybko jak u nas.

Spotkanie z Romanem Kindą jest trzecim jakie Stowarzyszenie Absolwentów WSHM, WSE i Wydziałów Ekonomicznych Uniwersytetu Gdańskiego zorganizowało od października. Na wcześniejszych gośćmi byli profesorowie Dariusz Filar i Mirosław Szreder. Na kolejne spotkanie 21 lutego Stowarzyszenie planuje Absolwencką Debatę Dyplomatyczną, w której udział wezmą absolwenci sopockiej części UG, którzy sprawują lub sprawowali funkcje ambasadorów i konsulów. 22 marca z kolei planowane jest spotkanie ze Zbigniewem Wojciechem Okońskim prezesem zarządu Robyg S.A. Spotkania mogą być organizowane dzięki wsparciu władz Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego, udostepniających Stowarzyszeniu sale konferencyjne, a także wspierające je osobiście – w spotkaniu z prezesem Navimoru uczestniczyła także Dziekan Wydziału Ekonomicznego dr hab. Monika Bąk, prof. nadzwyczajny. Czwartki u Absolwentów są dostępne dla każdego zainteresowanego poruszaną tematyką. Są też okazją, żeby zapisać się do Stowarzyszenia, z czego korzystają coraz licznej przybywający na kolejne spotkania goście.

Maciej Goniszewski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.